Katalog centralny
Bibliografia Powiatu Chodzieskiego
Katalog czasopism
Dział Historii i Tradycji Miasta
á
â
ă
ä
ç
č
ď
đ
é
ë
ě
í
î
ľ
ĺ
ň
ô
ő
ö
ŕ
ř
ş
š
ţ
ť
ů
ú
ű
ü
ý
ž
®
€
ß
Á
Â
Ă
Ä
Ç
Č
Ď
Đ
É
Ë
Ě
Í
Î
Ľ
Ĺ
Ň
Ô
Ő
Ö
Ŕ
Ř
Ş
Š
Ţ
Ť
Ů
Ú
Ű
Ü
Ý
Ž
©
§
µ
Z zaprezentowanych rozmów wyłania się obraz Grenlandczyków, którzy są bardzo dumni ze swojego pochodzenia. Starają się być wierni własnym ideałom, tradycji, kulturze. Są też mocno związani ze swoją przeszłością w kontekście rodzinnym. Poruszają też tematy związane z kolonizacją. Ujawniają wady i zalety, jakie wynikają z korelacji między Grenlandią, a Danią. Z całej tej historii powstaje obraz mało budujący. Grenlandczycy borykają się z bardzo wieloma problemami. Są to problemy nie tylko natury politycznej, gospodarczej, finansowej, ale także i socjologicznej. Chcieliby stać się państwem niezależnym, ale są świadomi tego, że nie są w stanie być krajem niezależnym finansowo i samowystarczalnym gospodarczo.
Bohaterowie reportażu Wiśniewskiej są osobami niezwykle interesującymi. Każda z nich opowiada własną historię. Powstaje z nich obraz tytułowego ludu, który potrafi żyć w niezwykle ekstremalnych warunkach. Nie dlatego, że musi, tylko dlatego, że chce. Bo mimo wielu podejmowanych przez nich prób "ucieczki" do "niby" lepszego, bardziej cywilizowanego świata, w większości decydowali się oni na powrót w swe rodzinne, siarczyście zimne i ogromnie wymagające strony. Według nich tylko tu, na Grenlandii czują rzeczywistą bliskość matki natury. I to jest w tej książce najpiękniejsze, wśród tych licznych "mankamentów", wynikających oczywiście z ogromnych różnic kulturowych między nami i nie tylko...
Książka "Lud. Z grenlandzkiej wyspy" to fascynujący, choć chłodny obraz życia codziennego mieszkańców Grenlandii. Ilona Wiśniewska w swojej relacji skupia się przede wszystkim na człowieku i społeczności, która zamieszkuje te mroźne tereny. To opowieść o trudach codziennego życia, niepewności tożsamości oraz zmaganiach Grenlandczyków w obliczu wyzwań współczesności. (...)
Autorka prowadzi czytelnika przez szarą, surową codzienność, gdzie chłód i izolacja stają się nieodłącznymi towarzyszami życia. To opowieść o ludziach, którzy, mimo skrajnych warunków, starają się zachować swoją tożsamość, kulturę i tradycje. W książce uderza sceptyczne podejście społeczności grenlandzkiej wobec Duńczyków, co stanowi interesujący wątek w kontekście historycznych relacji Grenlandii z Danią.
Wiśniewska napisała książkę wciągającym stylem, a jej opisy życia Grenlandczyków doskonale współgrają z pięknymi fotografiami, które wzbogacają publikację. Choć "Lud" liczy zaledwie 220 stron, autorka zabiera czytelnika w podróż, która, mimo swej krótkiej formy, dostarcza wielu refleksji nad losem ludzi zamieszkujących tak odległe zakątki świata.
To druga książka Wiśniewskiej, po którą sięgnąłem, po przeczytaniu "Migot. Z krańca Grenlandii". Chociaż "Migot" oceniam wyżej, to "Lud" stanowi wartościowe uzupełnienie i ciekawe spojrzenie na społeczność Grenlandii, ich codzienne życie i wyzwania, z którymi muszą się zmagać.
Polecam tę książkę każdemu, kto chce lepiej poznać życie Grenlandczyków i ich wyjątkową kulturę.
** 18:12 * 10.03.2025 * 23/52 *